Cytat na dziś

Polecany

Kiedy miałem 5 lat, moja mama zawsze mówiła mi, że szczęście jest kluczem do prawdziwego życia. Gdy poszedłem do szkoły spytali mnie, kim chcę być, jak dorosnę. Odpowiedziałem, że chcę być szczęśliwy. Powiedzieli mi, że nie zrozumiałem pytania. Ja im powiedziałem, że nie rozumieją życia.  

John Lennon

Facundo Arana i Nancy Duplaa znowu zagrają razem?

Dziennikarz Lucho Aviles napisał dziś na swoim Twitterze, że Telefe rozważa wyprodukowanie nowej telenoweli z działem Facundo Arana i Nancy Dupla. Produkcja miałaby nosić tytuł ”Cafetín de Buenos Aires” i wejść do emisji w 2018 roku.

Źródło: 
https://twitter.com/Lucho_Avi

Jeżeli to prawdziwa informacja, to super, ale już kilka razy pojawiały się podobne „kaczki dziennikarskie”, więc… pożyjemy, zobaczymy…

Facundo Arana w katalogu TSU (kampania 12/2017)

Bohaterem najbliższego katalogu TSU (kampania 12/2017) będzie Facundo Arana. Na razie pojawiły się tylko zdjęcia stron z katalogu, ale wszystkie numery są dostępne online, więc niedługo będą też oryginalne i dobrej jakości zdjęcia.

Źródło: 
https://twitter.com/claudy_blanco/with_replies

Na pierwszym zdjęciu (tym uśmiechniętym) Facundo wygląda uroczo – jak młody chłopak, a na tym w muszce jest bardzo intrygujący… wygląda trochę jak James Bond…

Dodam, że TSU to argentyńska marka od wielu lat obecna na rynku, zajmująca się bezpośrednią sprzedażą kosmetyków – lider w tym segmencie rynku. Szacuje się, marka TSU ma około 4 milionów klientów. Myślę, że markę tę można porównać do obecnych na naszym rynku Avon-u, czy Oriflame. 

Mosty Madison – podsumowanie bieżącego tygodnia

W przedsprzedaży pojawiły się już bilety na czerwiec. Okazuje się, że od nowego miesiąca w soboty spektakl będzie grany dwukrotnie: o godzinie 20:00 i 22:00.

Przypomnę, że początkowo planowano grać tę sztukę cztery razy w tygodniu – od czwartku do niedzieli, później z uwagi na duże zainteresowanie dodano jeszcze środę, a aktualnie, po kilku tygodniach na scenie, wobec niemalejącego popytu na bilety w soboty sztuka będzie wystawiana dwukrotnie. Gratulacje! 

Źródło: 
https://www.facebook.com/PuentesMadison/

W ten weekend kolejne przedstawienia zostały wyprzedane w całości i sztuka grana była przy pełnej sali.

Źródło: 
https://www.instagram.com/puentes_madison/

25 maja, w rocznicę powstania Argentyny obchodzone jest tam święto narodowe. Przed rozpoczęciem spektaklu Los Puentes de Madison w sali teatralnej zagrano hymn Argentyny, na co wszyscy widzowie wstali i chóralnie go zaśpiewali. Zarówno aktorzy, jak i widzowie stwierdzili, że był to bardzo wzruszający moment i niezwykły wieczór.

 Źródło: 
https://www.instagram.com/puentes_madison/

Na koniec kilka nowych zdjęć:

Źródło: 
https://www.instagram.com/p/BUoXOTClSg6/?taken-by=_tiinty

Źródło: 
https://www.instagram.com/p/BUnuh13FvVL/?taken-by=_tiinty

Źródło: 
https://www.instagram.com/p/BUnneKCh8HD/?taken-by=ganemmiriam

Źródło: 
https://www.instagram.com/p/BUnmwOLBkE0/?taken-by=caromai_

Everest 2016 – Wspomnienia Facundo

W miarę zbliżania się 23/05/2017, czyli rocznicy wejścia Facundo Arana na Everest, aktor na swoim Instagramie publikował kolejne zdjęcia z tamtego okresu, dodając do nich po kilka słów komentarza: 

Przełęcz Północna 7100 mnpm! Prawie rok temu! Uściski dla wszystkich – tu i tam! Dla wszystkich, którzy nas wspierali z tak daleka. Napradę to czuliśmy.  #UlisesCorvalan #JuanBoselli #AldoValencia #MariaVeronicaRainone #LaliUlehla #LizRose #TendiSherpa #AssistCard #AssistCardExtreme #Everest2016 ##NorthCol #Tibet 

Krótka przerwa na selfie, w tle Tendi i szczyt Everestu, który jest o wiele dalej, niż się wydaje… Trudno jest wybierać spośród tak wielu zdjęć i nieusuwalnych wspomnień…

Namaste! Compas…

To było rok temu… Dopiero co dotarłem do obozu 3 na wysokości 8300 mnpm. Pozostało trochę odpocząć i ruszyć w kierunku szczytu… Dokładnie wczoraj, rok później Tendi Sherpa kolejny raz dotarł na szczyt z całą swoją wyprawą i bezpiecznie sprowadził ich na dół. Tym razem było to po stronie nepalskiej. #Everest2016 #AssistCardExtreme #DonarSangreSalvaVidas

Dzisiaj jak wtedy… Tym, którzy umożliwili mi wyprawę na Aconcaguę i Everest 2016… Dozgonna wdzięczność #AlexiaKeglevich #AssistCard #AssistCardExtreme i całemu zespołowi #DonarSangreSalvaVidas

Wreszcie, dzięki niesamowitemu Tendi Sherpa udało mi się nam wrócić do obozu 3, żeby odpocząć po wejściu na szczyt. Udało mi się nabrać trochę sił, ale nie byłem świadom tego, co nas jeszcze czeka… Sfotografowałem wtedy dwóch Szerpów, schodzących w dół, żeby dotrzeć do obozy 2 przed nadejściem zmroku. Szli wzdłuż zamocowanych stałych lin. Widoki były tam niesamowite! Spójrzcie tylko! Spisałem tyle, ile mogłem i wytężałem pamięć, żeby zapamiętać to na zawsze  #AssistCardExtreme #AssistCard #AlexiaKeglevich #TheNorthFaceArg #Everest2016 #Tibet 

Kiedy dotarliśmy do obozu 2, Tendi Sherpa stanął twarzą do wiatru i przez pewien czas patrzył w pustkę. Kilka minut później zarządził dalsze schodzenie. Wbrew wszelkim prognozom, powiedział że nadciąga sztormowy wiatr, co jest niebezpieczne dla obozu, a tym samym i dla nas. Trzeba było iść dalej… Nie mogłem w to uwierzyć. Schodzenie było dla mnie bardzo trudne… Miałem obolałe stopy i zdrętwiałe palce. Moi towarzysze specjalnie zwolnili tempo schodzenia, żeby iść razem ze mną, przez co spędziliśmy jeszcze jedną noc na wysokościach (co jest niewskazane). Ulises Corvalan powiedział: Przyszliśmy to wszyscy razem i razem wrócimy. Następnego dnia schodziliśmy po Przełęczy Północnej, a później do obozu zaawansowanego. Razem. Tego uczy góra… To jest Everest… Chodzi o zaufanie. W zespole. W działaniu. Trzeba umieć ustąpić. Dać to, co najlepsze. Opiekę. Powrót. Naukę. Wsparcie. Mieć co opowiedzieć. #JuanBoselli #LaliUlehla #UlisesCorvalan #Everest2016 #TheNorthFaceArg #AssistCard #AssistCardExtreme #DonarSangreSalvaVidas 
PS Obóz 2 z którego odeszliśmy na polecenie Tendi Sherpa został tej nocy zniszczony przez silny wiatr…

Źródło: 
https://www.instagram.com/facundoaranatagle/

Na koniec „wisienka na torcie”. To zdjęcie nie było wcześniej publikowane. Selfie na tle Himalajów:

Facundo Arana w TV Publica

24/05/2017 Facundo Arana odwiedził TV Publica, żeby nagrać wywiad, który ma podobno zostać wyemitowany w najbliższy poniedziałek – 29/05/2017 wieczorem w programie ‎El Buscador En Red. Program ten to cykl wywiadów z czołowymi postaciami świata show biznesu, sportu czy kultury. Prowadzący zachęca swoich rozmówców do podzielenia się jakimiś anegdotami i doświadczeniami z ich życia prywatnego i zawodowego. Zapowiada się ciekawie.

Telewizja nadaje online, a programy są publikowane w sieci, na przykład na YT, więc program będzie można bez problemów obejrzeć.

Źródło: 
https://www.instagram.com/p/BUfHqfBgI4j/

Źródło: 
https://www.instagram.com/p/BUfYNqIhqbT/

Źródło: 
https://www.instagram.com/p/BUfApxdlRNR/?tagged=elbuscadorenred

PS Nie wiem czy data emisji jest pewna, bo na stronach telewizji nie znalazłam tej informacji, ale tak pisano na Twitterze.

Everest 2016 – Czy było warto?

Dokładnie rok temu – 23/05/2016 Facundo Arana wraz innymi członkami wyprawy TAGnepal stanął na szczycie Mount Everest. 

Na koniec mała niespodzianka. Na Twitterze Assist Card opublikowano dziś premierowy filmik z ubiegłego roku, nakręcony na szczycie Everestu:

Źródło: 
https://twitter.com/assistcard

Wyprawa zakończyła się pełnym sukcesem. Wszyscy jej członkowie dotarli na szczyt i bezpiecznie wrócili na dół.

Po powrocie do Argentyny Facundo udzielił niezliczonej ilości wywiadów. Był w nich szczery. Nie czynił z siebie super bohatera, który bez żadnego wysiłku wszedł na Everest. Przeciwnie, przyznał że przyszło mu to z dużym trudem i że bardzo tęsknił za rodziną. 

Wiem, że losy Facundo są niezwykłe i domyślam się, że ta wyprawa, to był dla niego jakiś rachunek do wyrównania, może zamknięcie jakiegoś etapu w życiu, może rozliczenie się z przeszłością. Absolutnie go nie oceniam i nie krytykuję. Zastanawiam się tylko, czy rzeczywiście było warto…? 

Pamiętam ten dzień – rok temu. Podejście na szczyt trwało zdecydowanie dłużej niż planowano i nie było żadnych informacji. Czekanie nie było łatwe. Kiedy wreszcie ogłoszono sukces, poczułam ogromną ulgę – nie radość, ale ulgę. Przez te kilka dni od wyruszenia na szczyt do powrotu ekipy do bazy czułam taki niepokój, jakby tam był ktoś z moich bliskich… To dziwne, że można odczuwać coś takiego w stosunku do obcych ludzi z drugiego końca świata, ale tak właśnie było… 



Robert i Francesca – Los Puentes de Madison

Facundo Arana (Robert) i Araceli Gonzalez (Francesca) mówią o swoich postaciach, w które wcielają się w sztuce Los Puentes de Madison:



Źródło: 
https://www.facebook.com/PuentesMadison/

Tłumaczenie wypowiedzi Facundo:

Robert pojawia się w życiu Francesci i zmienia je na zawsze. Oni oboje zmieniają się na zawsze. Po prostu się spotkali, nie zamierzali wdawać się w romans, to stało się samo z siebie. To zwróciło moją uwagę. Coś takiego zostaje w człowieku na całe życie. Takie głęboko skrywane tajemnice czają się w każdym z nas. Taka jest historia Roberta i Francesci. Ściskam Was mocno. 

Źródło: 
https://www.facebook.com/PuentesMadison/

Według Diario Show, jeżeli zainteresowanie sztuką utrzymywa na obecnym poziomie, to przedstawienie będzie grane aż do listopada. W zestawieniu najpopularniejszych spektakli obecnego sezonu sztuka Los Puentes de Madison plasuje się obecnie na siódmej pozycji, co jest całkiem niezłym rezultatem.

Źródło: 
http://www.diarioshow.com/article/details/167560/araceli-cansada-de-hablar-de-siciliani-y-suar

Na stronie Noticias Perfil natrafiłam na coś w rodzaju recenzji sztuki Los Puentes de Madison. Niestety nie jest ona zbyt przychylna twórcom spektaklu. Autor zwraca uwagę na tekst sztuki, który uważa za zbyt opisowy i pełen wyjaśnień, krytykuje również scenografię z mnóstwem schodów, nijak mającą się do wiejskich krajobrazów z tej opowieści. Co do obsady, to autor tej recenzji Jorge Luis Montiel twierdzi, że jest ona bardzo nierówna. Dziennikarz uważa, że Araceli Gonzalez świetnie zgłębiła swoją postać i zrozumiała jej charakter, stwarzając doskonały, pełen niuansów i wzruszeń portret Francesci. Autor pisze, że połączenie jej wspaniałej urody i dojrzałej interpretacji daje świetny efekt i wróży jej dobrze na przyszłość. Co do Facundo Arana twierdzi, że aktor wydaje się być spięty, a jego gra jest jakby osadzona przez cały czas na jednym poziomie ekspresji.

Źródło: 
http://noticias.perfil.com/2017/05/19/los-puentes-de-madison-la-consagracion-de-araceli-gonzalez/

Pojawił się też drugi tekst, napisany w podobnym tonie, z tą tylko różnicą, że jego autorce w sztuce nie podobało się praktycznie nic. María Paula Putrueli z Geo Teatral bardzo krytycznie odniosła się do gry aktorskiej obojga głównych bohaterów. Napisała, że nie grają oni ze sobą, a obok siebie, bez chemii i wzajemnej interakcji. Podsumowując, cały tekst jest bardzo krytyczny i negatywnie ocenia sztukę.

Źródło:
http://www.geoteatral.com.ar/nota/LosPuentesDeMadison-Critica 

Mimo że te teksty stosunkowo niewiele mówią o Facundo i nie są mu przychylne, to postanowiłam je przytoczyć, bo uważam, że z powodu własnych sympatii, czy antypatii nie należy być bezkrytycznym. Cieszy mnie kiedy mój ulubiony aktor zbiera pochwały, ale akceptuję też inne zdanie, czy słowa krytyki, chociaż nie zawsze się z nimi zgadzam. Po tym, co przetoczyło się przez argentyńskie media (burza wokół rzekomego konfliktu między Facundo a Araceli i odgrzebanie przy udziale Griseldy Siciliani sprawy Farsantes) z dużą rezerwą podchodzę do takich „recenzji”, bo mam wątpliwości, czy rzeczywiście są obiektywne i uczciwe, czy może są elementem jakiejś nie do końca czystej medialnej wojny… 

Feliz Cumpleaños Nati! – 40 urodziny Natalii Oreiro

19 maja Natalia Oreiro świętuje swoje urodziny. W tym roku przypada 40 rocznica jej przyjścia na świat. Na VK przypadkiem natrafiłam na film, który z tej okazji przygotowali fani Natalii. Pośród wielu życzeń dla tej wyjątkowej aktorki i piosenkarki znalazły się tam też piękne słowa od Facundo: 

Źródło: 
https://vk.com/video-104052041_456239197

Araceli Gonzalez i Facundo Arana – zakochani w teatrze

W tym tygodniu na na stronie El 1 Digital w dziele Kultura ukazał się ciekawy wywiad z odtwórcami głównych ról w sztuce Los Puentes de Madison – Facundo arana i Araceli Gonzalez. Jest to jeden z nielicznych wywiadów, w którym aktorzy mieli możliwość wypowiedzieć się na temat swojej pracy i nie musieli po raz kolejny tłumaczyć się z jakiś plotek czy pomówień. 

Źródło: 
http://www.el1digital.com.ar/articulo/view/65746/araceli-gonzalez-y-facundo-arana-enamorados-del-teatro

Jak tylko znajdę trochę czasu, to postaram się przetłumaczyć ten wywiad.

Dziwny jest ten świat…

Miałam nic na ten temat nie pisać, ale nie mogę się powstrzymać. Do argentyńskich mediów znowu powrócił temat Farsantes i odejścia Facundo Arana z tego serialu. Tym razem stało się to za sprawą wypowiedzi Julio Cheveza w programie Mirthy Legrand La noche de Mirtha. Przypomnę, że wydarzenia o których ciągle jest mowa działy się cztery lata temu – w 2013 roku. Julio Chevez nie powiedział niczego nowego, powtórzył jedynie to, co mówił w tamtym czasie. I nie o jego wypowiedź mi tu chodzi. Zadano mu pytanie, więc na nie odpowiedział. Chodzi mi o postawę mediów. Tę wypowiedź zacytowały chyba wszystkie możliwe portale internetowe, plotkarskie i nie tylko. Co więcej Twitter został wręcz zalany postami, które owe portale publikowały przez całą niedzielę. Nie liczyłam tych postów, Ale myślę że były ich setki. I po co? Co ta wypowiedź zmienia? Czy wnosi cokolwiek nowego?  Nie! Zdecydowanie nie! To działo się cztery lata temu!  Ten serial dawno się skończył! Aktorzy rozeszli się, każdy w swoją stronę i zajęli się nowymi projektami. Jakie to ma teraz znaczenie, kto kogo nie lubił i dlaczego Facundo odszedł z tej produkcji?! Argentyńskie media tak się ekscytują tą sprawą, jakby od tego zależał los ich rodzimej telewizji. Zupełnie tego nie rozumiem.

Dla przeciwwagi podam pewien przykład. Niedawno Facundo zaapelował na swoim Instagramie i Twitterze o wsparcie zbiórki pieniędzy dla bardzo chorego chłopca o imieniu Mateo. Zmagania tego 15 latka ze strasznymi chorobami, które na niego spadły są niesamowite. Po tym co ten chłopiec przeszedł wszyscy mówią o nim Gladiator albo Wojownik. Powiem tylko, że Mateo od urodzenia zmaga się z bardzo ciężka chorobą, która zniszczyła jego wątrobę, dlatego musiał mieć przeszczep, który na szczęście się udał,  Ale radość nie trwała długo, bo chłopak wkrótce zachorował na chłoniaka. Mimo początkowych sukcesów w leczeniu, obecnie ciągle następuje wznowa. W Argentynie nie ma już dla chłopca ratunku, ale w USA jest ośrodek, w którym podejmowane są próby leczenia takich przypadków jakąś innowacyjną metodą. Tylko że jest jedno ale… pieniądze. Koszt leczenia i pobytu to około 800 tysięcy dolarów amerykańskich. To niewyobrażalna i nieosiągalna suma dla każdego zwykłego człowieka, niezależnie od szerokości geograficznej. Jednak rodzina chłopca się nie poddała i  rozpoczęła zbiórkę pieniędzy na specjalnej stronie.  Zebrali już ponad 600 tysięcy dolarów. Facundo zaapelował o przyłączenie się do tej zbiórki, bo czas nagli. Mimo że nie zebrano jeszcze całej kwoty leczenie trzeba było zacząć natychmiast. Gwoli sprawiedliwości dodam, że niektóre media przyłączyły się do informowania o chorobie Mateo i zbiórce pieniędzy.

Dlaczego o tym piszę? Bo skala obu tych spraw, które opisałam jest zupełnie nieporównywalna. Bezsensowna burza o jakieś spory sprzed lat na planie serialu, kontra zmagania rodziny w wyścigu z czasem, chorobą i pieniędzmi. Wydaje mi się, że gdyby argentyńskie media choć w połowie tak się zaangażowały w zbiórkę pieniędzy na leczenie Mateo,  jak angażują się w odgrzewanie i podsycanie historii z Farsantes, to cała suma byłaby już dawno zebrana. 

Źródło: 
http://www.eltrecetv.com.ar/articulo/julio-chavez-picante-contra-facundo-arana-tras-su-pelea-es-una-pena-porque_094412
 
https://www.gofundme.com/mateo-rush